2008-01-07 12:57
 Oceń wpis
   
Telewizji ogólnie nie oglądam, ale zdarza mi się, że złamie ową zasadę jakiś ciekawy program lub filmowa produkcja. Zazwyczaj jest to spontaniczne i podobnie jak wczoraj, dopada mnie niespodziewanie w drodze do kuchni, która wiedzie przez tzw. salon.

Picture This, to program przygotowany przez brytyjską telewizję Channel4, który ma całkiem sporo wspólnego nie tylko z fotografią, ale też z takimi formatami programów jak Idol, X-Factor, czy Taniec z Gwiazdami. Zamiast ludzi śpiewających(krzyczących) oraz tych tańczących(skaczących), możemy obserwować zmagania 6 fotografów, którzy zostali wybrani drogą eliminacji, by w ciągu kilku tygodni udowodnić jak bardzo są utalentowani.

Każdy etap składa się z kilku niezależnych projektów, które muszą przejść ambitni fotografowie. Zaczęli od portretowania siebie na wzajem, dokumentu na plaży zimą, oraz studyjnych zdjęć angielskiej feministki. Po tym etapie, dwoje z nich nieuzyskując przychylności Martina Parra i reszty jury, zostało elegancko pożegnanych. Na końcu będzie oczywiście nagroda. Dla tej osoby która pokaże się od najlepszej strony - czyli zdaniem ekspertów zrobi najlepsze fotografie w kolejnych projektach - czeka poważna wystawa i albumowa publikacja.



Program na całe szczęście nie jest realizowany w sensacyjno-wyśmiewczym tonie. Nie ma "wojewódzkich komentarzy" i zanoszących się płaczem w kulisach uczestników. Mimo krytyki i rywalizacji, Picture This ma w sobie sporo z programu edukacyjnego. Podobny charakter przybrała również oficjalna strona internetowa, która na bazie zasad telewizyjnego show, pozwala uczestniczyć w zabawie każdemu kto tylko znajdzie na to ochotę.

Cieszyć może fakt, że tego typu program został zrealizowany. To następny mały krok do promowania fotografii, tej bardziej wymagającej i krytycznej. Forma programu wymaga jednak dopracowania. Picture This różni się od większości programów "talent show format" brakiem bezpośredniego udziału widowni. Nie ma tu studia z klaszczącą rodziną i przyjaciółmi. Nie ma też sms'owego głosowania. O wszystkim decydują eksperci, których zdanie jest decydujące. Co ważne oceniają oni nie tylko fotografie, ale również podejście i możliwości rozwoju poszczególnych uczestników. Jest to coś bardzo trudnego do zdefiniowania i może rodzić dziwne wybory. Już po pierwszym odcinku poczułem przykry niesmak po wyeliminowaniu uczestnika o imieniu Jay, który nie od dziś prezentuje swoje zdjęcia w serwisie Flickr jako J L M. Do drugiego etapu przepuszczony został za to inny fotograf- Aron, który musiał najwidoczniej zrobić zdjęcia, których w programie nie pokazano (na stronie też nie), bo te upublicznione nie mogły nikogo zachwycić.

Picture This
Uczestnicy programu "Picture This" / Photo by Jay Mawson

Można odnieść wrażenie, że gdyby forma programu dopuszczała do głosu publiczność, byłby on bardziej prawdziwy i pozwalał na stworzenie ciekawszego widowiska. Możliwe że producenci obawiali się znacznej różnicy w posiadanym "elektoracie" np dla widocznego we Flickr Jaya w stosunku do innych mniej znanych w sieci uczestników. Społeczność Flick mogłaby się okazać niemniej mocna niż sama marka, której reklamy towarzyszą tej telewizyjnej produkcji, a Flickrowe API wykorzystane zostało do stworzenia galerii na strony internetowej.

Picture This to chyba przede wszystkim ciekawe zderzenie internetowej rzeczywistości z tą telewizyjną i wydawniczą. Fotografia w każdym z tych mediów wygląda inaczej. W internecie odbiera się ją całkiem inaczej niż podczas wystawy, czy przeglądania albumu. Jeszcze inaczej smakuje fotograficzny obraz gdy towarzyszy mu komentarz. W różny sposób odbiera się też fotografa patrząc na jego pracę, a inaczej kiedy bez dodatkowych informacji oglądamy jego prace. Ciekawe kiedy w Polsce coś takiego się zde(a)rzy?
Tagi: fotografia/a>, telewizja/a>, taniec z gwiazdami/a>, programy/a>, idol/a>, flickr/a>, o fotografii/a>, picture/a>


2007-05-29 18:13
 Oceń wpis
   
Urzekła mnie forma i zawartość "najstarszego bloga w blogsferze". Shorpy to prezentacja bardzo wyjątkowych fotografii. Niektóre z nich mają ponad sto lat i pięknie pokazują jak małe znaczenie ma nowa technologia w kontekście prawdziwej fotografii.

Natrafiłem nawet na taką perełkę jak zdjęcie dzieci polskich i włoskich emigrantów wykonane dokładnie 65 lat temu.

Blog Shorpy wziął swoją nazwę od imienia Shorpy Higginbotham'a, który już jako dziecko pracował na początku XX wieku w kopalni w stanie Alabama. Shorpy zmarł tragicznie podczas pracy w wieku 31 lat.


Toni Frissel

Jjedno ze zdjęć jakie można znaleźć na "stu letnim blogu"
Zdjęcie fotografa mody publikowane w Harper's Bazaar w grudniu 1947r.
Tagi: blog/a>, fotografia/a>, zdjęcia/a>, najstarszy/a>, shorpy/a>


2006-11-12 15:05
 Oceń wpis
   
Wielkość matrycy: 570x490 pixeli, Światłoczułość: 200 ISO
wymienne obiektywy: 25mm f/2, 50mm f/1.4, i 16-65mm f/1.4 zoom
Obraz zapisywany na dwucalowych dyskietkach (do 50 kolorowych zdjęć)
Wielokrotna ekspozycja dla 2,4,8 albo 20 obrazów. Wszystko "napędzane"
trzema "paluszkami" (baterie AA). Zapisany obraz na dyskietce można łatwo
oglądnąć na ekranie telewizora - wykorzystując jego maksymalne możliwości
jeśli chodzi o oddanie szczegółów.

Kto, Co i Kiedy?
To Firma Sony zaprezentowała model aparatu Mavica w sierpniu 1981r!!!


Tagi: fotografia/a>, cyfrowa/a>, sony/a>, mavica/a>