2006-11-18 02:45
 Oceń wpis
   
Firma Firestone, japoński producent opon, obchodzi w tym roku swoje 100 urodziny. Przy tej okazji postanowiła wymienić obecnym użytkownikom 6,5 miliona opon na nowe. Powodem nie jest chęć rozdania 450mln dolarów, ale seria ponad 3000 wypadków spowodowana wadliwym ogumieniem. W związku z tym, że Firestone dość długo trzymał tą informacje w tajemnicy zdążyło ucierpieć ponad 500 osób, a następne 100 zginęło.

Na szczęście w świecie fotografii nie jest tak niebezpiecznie. Dzieje się jednak coś, co jest wspólne dla każdego niemalże produktu - klienta zdobywa się zazwyczaj bardzo mozolnie, a stracić go można z prędkością błysku flesza... Wadliwy produkt to nie tylko większy ruch w dziale reklamacji, ale w zależności od prestiżu firmy nawet poważne tarapaty dla marki. Szczególnie jeśli ten prestiż budowany był na słowach precyzja i niezawodność...

Właśnie na półki sklepowe trafiła Leica M8. Cudowny to aparat na którego czekało wielu doceniających najwyższy poziom i klasę. Królewska rodzina. Niektórzy dalej będą musieli poczekać bo cena uderza swą prostotą - 3000 funtów szterlingów (~17.000zl). Inni jeszcze, zmienią zdanie po przeczytaniu oświadczenia Leici sprzed kilku dni w którym mowa o czerwonych poświatach i tzw. blendingu na zdjęciach zrobionych z użyciem M8. Leica nie próbuje ukrywać, przeprasza i prosi o cierpliwość. Obiecując jednocześnie rozwiązać problem w ciągu 2 tygodni.

Nie powiem że to zrujnuje Leice - bardzo mało prawdopodobne. Niewątpliwie jednak autorytet królowej może zostać nadszarpnięty. Wtedy bezlitośnie będzie musiała rozbić skarbonkę, ażeby zadowolić co bardziej obrażalskich i wymagających (p)oddanych. Na całe szczeście nikt nie powinien poważnie ucierpieć lub zginąć od czerwonej poświaty czy tez blendingu...


Tagi: wadliwa/a>, leica/a>, m8/a>, blending/a>

Komentarze

2013-08-01 11:39:09 | *.*.*.* | banki_
Re: Czym cieższa korona tym głośniej spada... [0]
Jakość warta tej ceny. skomentuj